Adwokat Tarnowskie Góry

Obowiązek alimentacyjny małżonków po rozwodzie

Wyrok rozwodowy – koniec czy początek?

Rozwód powoduje rozwiązanie małżeństwa wobec stwierdzenia przez sąd trwałego i zupełnego ustania pomiędzy małżonkami wszelkich więzi, tj. więzi emocjonalnej, gospodarczej oraz fizycznej.  Wyrok rozwodowy jednak nie zawsze powoduje faktyczne uwolnienie się małżonków od siebie na każdej płaszczyźnie. Pozostają bowiem wspólne dzieci czy wnuki, które już zawsze będą łączyć byłych małżonków ze sobą. Pozostaje majątek, który należy podzielić, długi które należy spłacić, a w pewnych okolicznościach także obowiązek alimentacyjny względem byłego małżonka, który trzeba będzie spełniać. 

Obowiązek alimentacyjny

Przepisy ustawowe, ale również zasady współżycia społecznego, czy też wewnętrzne prawo moralne nakładają na małżonków obowiązek przyczyniania się do zaspokajania wszelkich potrzeb rodziny przy wykorzystaniu w pełni swych sił i możliwości. Zobowiązanie to odgrywa tak istotną rolę w życiu małżonków, że nawet rozwód nie zwalnia ich z jego spełnienia, a co więcej istnieje pomimo rozwodu. Obowiązek alimentacyjny względem małżonków po rozwodzie wynika bezpośrednio z treści artykułu 60 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego. 

Zdaniem Sądu Najwyższego obowiązek świadczeń alimentacyjnych między małżonkami po rozwodzie stanowi kontynuację obowiązku wzajemnej pomocy powstałego przez zawarcie związku małżeńskiego (uchwała SN z dnia 16 grudnia 1987 r. sygn. III CZP 91/86). 

Winny czy niewinny? Oto jest pytanie

Analiza powołanego powyżej przepisu (art. 60 § 1 kro) prowadzi do wniosku, że aby skutecznie wystąpić z żądaniem zapłaty alimentów od byłego małżonka muszą zostać spełnione łącznie trzy przesłanki. Dwie – po stronie osoby domagającej się świadczeń alimentacyjnych (uprawnionego) – nie może być ona uznana w procesie o rozwód za wyłącznie winną rozpadu pożycia małżeńskiego, a nadto musi znajdować się w stanie niedostatku. Z kolei drugi małżonek, aby zostać zobowiązanym do zapłaty alimentów, musi posiadać odpowiednie możliwości zarobkowe i majątkowe.

W temacie winy, w uproszczeniu, alimentów od byłego współmałżonka może domagać się małżonek w przypadku:
a) orzeczenia rozwodu z winy obu stron,
b) orzeczenia rozwodu bez orzekania o winie (ta opcja wyłącznie na zgodny wniosek stron),
c) orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy małżonka zobowiązanego.

Ważne aby zapamiętać, że wykluczona jest sytuacja, w której uprawnionym do ubiegania się o alimenty byłby małżonek wyłącznie winny rozpadu małżeństwa. Małżonek taki może być naturalnie zobowiązany z tytułu alimentów, ale nieuprawniony.

Niedostatek

Co do wyjaśnienia pojęcia stanu niedostatku to w orzecznictwie przyjęto pogląd, zgodnie z którym pojęcie niedostatku z art. 60 § 1 k.r.o. oznacza zarówno brak jakichkolwiek środków utrzymania, jak i sytuację, kiedy uzyskane środki nie wystarczają na pełne zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego. Zdaniem Sądu Najwyższego „usprawiedliwione potrzeby to takie, których zaspokojenie zapewni uprawnionemu normalne warunki bytowania, odpowiednie do jego stanu zdrowia i wieku” (wyrok SN z 7.09.2000 r., I CKN 872/00, LEX nr 530682). Dla oceny niedostatku konieczne jest porównanie sytuacji materialnej byłych małżonków.

Zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem sądów polskich, przez niedostatek należy rozumieć taką sytuację, w której były małżonek nie jest w stanie samodzielnie zaspokoić swych usprawiedliwionych potrzeb, na które składają się m.in. wydatki z tytułu opłat mieszkaniowych, wyżywienia, leki, a także inne koszty związane z utrzymaniem się. Należy jednak podkreślić, że małżonek domagający się alimentów winien w pełni wykorzystać wszystkie możliwości w celu uzyskania dochodów niezbędnych do zaspokojenia usprawiedliwionych własnych potrzeb. Zdaniem Sądu Najwyższego „usprawiedliwione potrzeby to takie, których zaspokojenie zapewni uprawnionemu normalne warunki bytowania, odpowiednie do jego stanu zdrowia i wieku” (wyrok SN z 7.09.2000 r., I CKN 872/00). Taka interpretacja wskazuje, iż sąd, orzekając o ewentualnych alimentach na rzecz byłego małżonka, nie kieruje się wyłącznie najniższym poziomem egzystencjalnym, lecz uwzględnia także jakość życia.

Możliwości zarobkowe i majątkowe

Warto wskazać, że przy orzekaniu o obowiązku alimentacyjnym, bez względu na krąg osób uprawnionych i zobowiązanych, sąd zawsze bierze pod uwagę możliwości zarobkowe obowiązanego, dochody jakie ten może, chociażby potencjalnie, uzyskać przy wykorzystaniu swoich sił i zdolności, a nie  tylko faktycznie osiągane przez niego zarobki. Co więcej, przepis wyraźnie wskazuje także na możliwości majątkowe, a więc wszelkie dobra faktycznie posiadane przez zobowiązanego, a otrzymane np. w drodze dziedziczenia. 

Alimenty z tytułu istotnego pogorszenia sytuacji materialnej małżonka niewinnego

Polski ustawodawca przewidział jeszcze jedną, dodatkową możliwość ubiegania się zapłaty alimentów  od byłego małżonka bez konieczności zaistnienia stanu niedostatku po stronie uprawnionego. Możliwość tą reguluje przepis art. 60 § 2 k.r.o., który ma zastosowanie w każdym wypadku, gdy orzeczenie rozwodu następuje z winy jednego tylko małżonka. W powołanym przepisie ustawodawca uregulował tzw. rozszerzony obowiązek alimentacyjny małżonka ponoszącego wyłączną winę za rozkład pożycia, który nie zależy od tego, czy małżonek niewinny cierpi niedostatek, wystarczające jest pogorszenie sytuacji materialnej wskutek orzeczenia rozwodu. Zgodnie z tezą wyroku Sądu Najwyższego z dnia 28.10.1980 r., III CRN 222/80 „Orzekając o żądaniu małżonka niewinnego zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 § 2 k.r.o. sąd powinien porównać sytuację, w jakiej małżonek niewinny znajdzie się po rozwodzie, z sytuacją, w jakiej by się znajdował, gdyby pożycie małżonków funkcjonowało prawidłowo”.

Terminy

Wskazać należy jednak, że obowiązek dostarczania środków utrzymania byłemu małżonkowi nie jest obowiązkiem permanentnym i bezterminowym. Wygasa on bowiem zawsze z chwilą zawarcia nowego małżeństwa przez małżonka alimentowanego. W przypadku, gdy to zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych małżonek poślubi nowego partnera, obowiązek ten nie dezaktualizuje się, choć jest to przesłanka uzasadniająca żądanie zmniejszenia wysokości alimentów.  

Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni. Jak na to wskazuje dotychczasowe orzecznictwo, za wyjątkowe okoliczności uznać można m.in.: długotrwałość pożycia małżonków, znaczne dysproporcje w ich statusie materialnym po rozwodzie, obiektywne przyczyny uniemożliwiające lub ograniczające zarobkowanie, a także możliwość pomocy ze strony innych członków rodziny. Co ważne, przedłużenie pięcioletniego terminu przewidzianego w art. 60 § 3 k.r.o. może nastąpić tylko wtedy, gdy wyjątkowe okoliczności, wymienione w tym przepisie, powstały przed upływem 5 lat od orzeczenia rozwodu.