Uregulowanie kontaktów z dzieckiem i zapewnienie mu warunków do prawidłowego rozwoju jest jednym z najważniejszych obowiązków rozstających się partnerów. Pomimo konfliktów i negatywnych emocji towarzyszących zakończeniu związku, wielu rodzicom udaje się wypracować wspólny plan opieki nad dzieckiem oraz dzielić obowiązki w tym zakresie.

Współcześnie, coraz większe uznanie znajduje tzw. system opieki naprzemiennej. Pomimo, iż w krajach Europy Zachodniej funkcjonuje już od wielu lat, w Polsce dopiero zyskuje na znaczeniu, choć dotychczas model tzw. opieki naprzemiennej nie został wprost wprowadzony do systemu prawnego, a przede wszystkim do Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Pojęciem „opieki naprzemiennej” posługuje się jedynie ustawa z dnia 11 lutego 2016 roku o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, jednak nie definiuje ona tego pojęcia. Możliwość pozostawania dziecka pod opieką obojga rodziców daje przepis art. 107 k.r.o., który w § 1 stanowi, iż sąd pozostawia władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem.

Konstrukcję tzw. Opieki naprzemiennej można również wyprowadzić niejako pośrednio z przepisu art. 59822 k.p.c., który odnosi się do orzeczenia, w którym sąd określił, że dziecko będzie mieszkać z każdym z rodziców w powtarzających się okresach oraz przepisu art. 7562 k.p.c., który reguluje kwestię udzielenia zabezpieczenia przez uregulowanie sposobu roztoczenia pieczy nad dzieckiem w ten sposób, że mieszka ono z każdym z rodziców w powtarzających się okresach.

Czym jest opieka naprzemienna?
Z opieką naprzemienną mamy do czynienia w sytuacji, gdy dziecko pozostaje pod opieką każdego z rodziców w równych lub prawie równych, powtarzających się odstępach czasu, na przykład „tydzień na tydzień”. W takiej sytuacji rodzice sprawują pieczę nad małoletnim w niemal identycznym zakresie, dzięki czemu może on utrzymywać stały kontakt zarówno z matką, jak i z ojcem. Co więcej, jednakowy czas opieki odzwierciedla sposób wychowywania dziecka przed rozstaniem rodziców, co sprawia, że nie odczuwa ono tak silnych zmian w swoim rytmie życia.

System opieki naprzemiennej może nieść również pozytywne korzyści dla rodziców, którzy mając pewien stały i z góry ustalony sposób opieki nad dzieckiem są w stanie zorganizować własne plany i zobowiązania bez konieczności uzgadniania każdorazowo kto zajmie się w tym czasie dzieckiem. Pewna stałość w opiece nad dzieckiem prowadzi również do zredukowania kłótni i konfliktów pomiędzy byłymi partnerami, gdyż każde z nich ma z góry określony czas, który będzie spędzało z dzieckiem.

Orzecznictwo
Z dotychczasowej praktyki orzeczniczej w Polsce wynika, że opiekę naprzemienną cechuje sprawowanie opieki przez rodziców względem dziecka, które zamieszkuje i koncentruje swoje sprawy życiowe cyklicznie, na zmianę u obojga rodziców (wyr. NSA z dnia 9 lipca 2020 r., sygn. akt I OSK 3266/19). Utrwalił się również pogląd głoszący, iż opiekę naprzemienną konstytuują trzy elementy: rodzice dziecka powinni być rozwiedzeni, w separacji lub żyć w rozłączeniu, w przedmiocie opieki powinno zapaść orzeczenie sądu, a opieka nim orzeczona winna cechować się naprzemiennością (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lutego 2019 r., sygn. akt I OSK 878/17).

Porozumienie rodzicielskie
W związku z tym, iż obowiązkiem sądu jest rozstrzygnięcie w wyroku rozwodowym o władzy rodzicielskiej i kontaktach rodziców z dziećmi, możliwe jest uwzględnienie przez sąd pisemnego porozumienia małżonków o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej, zwanego planem wychowawczym, o ile jest ono zgodne z dobrem dziecka. Sąd orzekając opiekę naprzemienną nad małoletnim dzieckiem daje rodzicom swoisty „kredyt zaufania” wierząc, że będą oni potrafili ze sobą współpracować w kwestiach dotyczących wychowania dziecka i będą przestrzegali postanowień zawartego porozumienia.

Z praktyki wynika, że sądy w Polsce orzekają o systemie opieki naprzemiennej tylko w przypadku zgodnego porozumienia rozstających się partnerów. W przypadku braku takiego porozumienia dziecko pozostaje pod stałą opieką jednego z rodziców, a z drugim spotyka się jedynie w wyznaczonych z góry terminach.

Opieka naprzemienna a alimenty
System opieki naprzemiennej ma istotne znaczenie również dla kwestii alimentów. W związku z tym, że dziecko spędza z założenia jednakową ilość czasu w miesiącu z matką i ojcem i oboje rodzice ponoszą wówczas koszty jego utrzymania, a przez to sąd zazwyczaj odstępuje od orzekania o alimentach. Wyjątek może stanowić sytuacja, w której widoczne są bardzo wyraźne dysproporcje pomiędzy dochodami każdego z rodziców. W takim przypadku, chcąc zapewnić dziecku życie na jednakowym poziomie u obojga opiekunów sąd może zasądzić alimenty od rodzica osiągającego wyższe zarobki.

Co ciekawe!
Sprawowanie opieki nad dzieckiem w systemie opieki naprzemiennej może rodzić pytania dotyczące kwestii uprawnionego do pobierania świadczenia wychowawczego w postaci 500+. Są to bowiem środki, które powinny być przeznaczone na dziecko i jego potrzeby, a nie na wydatki rodziców niezwiązane bezpośrednio z dzieckiem. Skoro oboje rodzice zajmują się dzieckiem w jednakowych lub bardzo zbliżonych okresach czasu to które z nich powinno otrzymywać przedmiotowe świadczenie? Odpowiedzi na to pytanie udziela wspomniana już wyżej ustawa o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci. Zgodnie z art. 5 ust. 2a ustawy W przypadku, gdy dziecko, zgodnie z orzeczeniem sądu, jest pod opieką naprzemienną obydwojga rodziców rozwiedzionych, żyjących w separacji lub żyjących w rozłączeniu sprawowaną w porównywalnych i powtarzających się okresach, kwotę świadczenia wychowawczego ustala się każdemu z rodziców w wysokości połowy kwoty przysługującego za dany miesiąc świadczenia wychowawczego.

Dodatkowo należy zwrócić uwagę, że w praktyce orzeczniczej ugruntował się pogląd, iż orzeczenie o opiece naprzemiennej nie musi być werbalnie wyrażone w treści wyroku rozwodowego. Dla organu administracyjnego decydującego o przyznaniu świadczenia 500+ dla rodziców po połowie zasadnicze znaczenie powinien mieć fakt, że rodzice po równo dzielą się obowiązkami związanymi z opieką nad dzieckiem.

Zgodnie bowiem z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie „sformułowania „zgodnie z orzeczeniem sądu” nie można odczytywać w sposób przyjęty przez organy orzekające, jako konieczność zawarcia w rozstrzygnięciu sądu sformułowania „opieki naprzemiennej” (wyr. WSA w Olsztynie z dnia 2 sierpnia 2020 r., sygn. akt II SA/OI 320/20). Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił natomiast, że „(…) że błędne jest stanowisko, że tylko wówczas dziecko jest pod opieką naprzemienną obojga rodziców rozwiedzionych, zgodnie z orzeczeniem sądu, jeżeli zwrot „opieka naprzemienna” znajduje się wprost w sentencji orzeczenia sądu” (wyr. NSA z dnia 14 grudnia 2017, sygn. akt I OSK 1378/17).